Hmm… Po tym co usłyszałem o tej książce oczekiwałem wielkiego szoku, psychologicznej intrygi, nieoczekiwanego zwrotu akcji rodem z książek Fitzka. Dostałem dobry thriller nie tyle psychologiczny co okolicznościowo-skutkowy. Jedna decyzja pociągnęła za sobą ciąg splecionych ze sobą zdarzeń i tak naprawdę poza samą końcówką nie wiele było tu zaplanowanej intrygi czy psychologicznej rozgrywki między bohaterami. Dobra, ale bez szału, raczej do szybkiego zapomnienia.