„W każdym z nas istnieje inny, którego nie znamy. Przemawia do nas poprzez sen i daje nam znać, że jesteśmy inni niż to, za co siebie uważamy”
🌗 Czyż to nie jest smutna prawda? Każdy z nas ma swoje drugie ja, wewnętrzną cząstkę siebie, którą próbuje ukryć przed światem zewnętrznym z wielu różnych powodów. Dla jednych jest to ta drastyczna cząstka, dla innych wstydliwa, a dla jeszcze innych jest efekt wyparcia naszych własnych myśli i przeżytych chwil.
🪞Czy patrząc w lustro tak naprawdę widzimy siebie czy ułudę podsuwaną nam podświadomie przez umysł, aby uchronić nas od ciemności w naszych sercach?
Pola jest jedną z takich osób, której z pozoru idylliczne życie, przez jeden nieszczęśliwy wypadek odwraca się o 180 stopni i zamienia w pasmo nieustających zdarzeń, które naruszają, a ostatecznie niszczą każdy centymetr jej szczęścia. Kochający mąż, ukochane dziecko, długo nie widziana siostra czy matka, z każdą kolejną stroną stają się kimś innym. Na wierzch wychodzą ich mroczne sekrety, o których nie pomyślelibyśmy po przeczytaniu pierwszych rozdziałów i które kształtują przerażającą rzeczywistość z ostatnich stron.
Rzeczywistość, która swój początek ma w jednym telefonie. Jednej krótkiej rozmowie, która zapoczątkowała lawinę zdarzeń nie do zatrzymania. To po niej następują między innymi szok, śmierć, wzmagającą się fobia przed ciemnością, chęć zemsty i.. skrzynia, której zawartość zachwieje Waszą wizją człowieczeństwa i matczynej miłości. No bo czy kochająca matka dopuściłaby się czegoś takiego, czy jakikolwiek ciąg wydarzeń może tłumaczyć takie postępowanie? Czy inny człowiek postąpiłby w takiej sytuacji inaczej?
🌑 Książka choć na ostatnich stronach wyjaśnia dokładnie wszystkie wątki i składa wszystko w całość, to pozostawia nas z pytaniem o istotę człowieczeństwa w dobie wszechogarniającego nas mroku.
❓Przeczytajcie (warto) i dajcie znać w komentarzach co uważacie na temat całej historii i podjętych w nich (świadomie lub nie) decyzji.