Dobry thriller, dobra intryga, ale… Jeżeli ktoś oglądał film podobnej treści (być może to była ekranizacja, nie pamiętam) i skojarzy film z książką to już ma po tajemnicy. To samo co obejrzałem x lat temu przypomniało mi się po 50 stronach książki i trochę wypaczyło mi efekt końcowy. Gdyby nie to, pewnie bym się zaintrygował, obgryzał paznokcie do samego końca. A tak dostałem porządny thriller, ale bez tego efektu wow, na który liczyłem.