Bez dwóch zdań rewelacyjny ciąg dalszy przygód Igora Brudnego. Wartka akcja, wszechobecne poczucie zagrożenia i niepokoju oraz świetna ekspozycja głównych bohaterów. Do tego zmiana lokalizacji na okolice morza i przedwojennych bunkrów dodatkowo dodała historii smaku. To chyba jedna z niewielu serii kryminalnych, która przy 9 tomie trzyma poziom, a nawet potrafi zaskoczyć czy wzbudzić w czytelniku emocje. Zwłaszcza kiedy obserwujemy jak Igor Brudny zmienia się wewnętrznie pod wpływem Julki i jak z kompletnie wyniszczonego, obojętnego twardziela zmienia się w istotę, która jak się okazuje potrafi czuć i kochać. A to czyni go jeszcze bardziej bezwzględnym, gdy w grę wchodzi jej bezpieczeństwo.